środa, 26 listopada 2014

Ulubieńcy listopada

Witajcie, zbliża się koniec miesiąca dlatego będzie o moich ulubieńcach  :) Jest ich jak zwykle mało ale są to prawdziwi ulubieńcy, których używam namiętnie :)


Staram się ograniczyć do max 5 produktach, żeby nie było zbyt długo i nudno. 
Zaczynając od lewej:
  • Moja zdobycz z Warszawy, krem o którym pisałam w poprzednim poście. Mam nadzieję, że i Wy skusicie się na niego bo jest tego warty:)
  • Mydełko borowinowe z Tołpy. Bardzo lubię te mydełka,  przyjemnie pachną i świetnie się pienią. Przyznam szczerze, że bardziej lubię te w fioletowym pudełeczku :)
  • Color Tattoo, nowość zakupiona w wielkiej promocji w Rossmanie, używam go niemal codziennie, w połączeniu z cieniem z Loreala spisuję się znakomicie. Sam też wygląda bardzo dobrze. Genialny jest sposób nakładania, konsystencja i i to jak łatwo można stopniować nasycenie koloru no i czas nałożenia go jest błyskawiczny. Żałuje że nie kupiłam jeszcze innych kolorów :/
  • Masełko z Tołpy, najlepsze jakie miałam. Produkt jest mały bo zaledwie 8 g ale swoją wydajnością i działaniem wynagradza wszystko :P

Tak prezentuje się kolorówka, wybaczcie za kiepskie światło ale na dworze jest brzydko i ponuro...niestety. To by było na tyle. Chętnie poczytam o Waszych ulubieńcach, to chyba jedna z moich ulubionych części jakie lubię czytać i oglądać.



 

13 komentarzy:

  1. Color Tattoo to również mój ulubieniec :) Stanowi idealną bazę pod cienie ale również solo wygląda fajnie na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Color Tattoo w tym kolorze to strzał w 10. Fajny ten balsam do ust, kilka dni temu kupiłam sobie inne ale te wygląda bardzo interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dołącze się do poprzedniczek colour tatto to swietny produkt; ciakwie tez prezentuje sie krem z poprzedniej notki!

    OdpowiedzUsuń
  4. On and one bronze uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. color tattoo nie miałam, muszę na niego zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, dawno nie spotkałam tak dobrego cienia, a wszystkie chwalebne posty o nim to czysta prawda:))

      Usuń
  6. Color Tattoo kupiłam już dość dawno temu i śmiało mogę powiedzieć, że wciąż jest moim ulubieńcem. Wracam do niego regularnie i teraz już nie wiele zostało w opakowaniu. Krem do rąk wygląda ciekawie, ma świetne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miaąłm jeszacze color tatoo jakos zawwsze je omijam a czemu sama nei wiem

    OdpowiedzUsuń
  8. Również bardzo lubię cień Color Tattoo :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Color Tattoo muszę w końcu kupić, bo czytałam o tych cieniach mnóstwo dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam kosmetyków Tołpa... wstyd się przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam fioletowe mydełko - super zapach, a zielone posłałam dalej bo zapach mi jednak nie odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń